Rysuję krzyż z kropelką krwi, i jedną dużą łzą
Za krzyżem drzwi – do nieba drzwi, dla mnie otwarte są.
Za ten krzyż i Twoje łzy, za serdeczne krople krwi
– Jezu dziękuję Ci
Za otwarte nieba drzwi, dróżkę, którą szedłeś Ty
– Jezu dziękuję Ci
Rysuję krzyż z kropelką krwi, i jedną dużą łzą
Za krzyżem drzwi – do nieba drzwi, dla mnie otwarte są.
Za ten krzyż i Twoje łzy, za serdeczne krople krwi
– Jezu dziękuję Ci
Za otwarte nieba drzwi, dróżkę, którą szedłeś Ty
– Jezu dziękuję Ci
Pewnej nocy łzy z oczu mych
Otarł dłonią swą Jezus
I powiedział mi: Nie martw się
Jam przy boku jest twym.
Potem spojrzał na grzeszny świat
Pogrążony w ciemności,
I zwracając się do mnie,
Pełen smutku tak rzekł:
Powiedz ludziom, że kocham ich
Że się o nich wciąż troszczę
Jeśli zeszli już z Moich dróg
Powiedz, że szukam ich
Gdy na wzgórzu Golgoty
Życie za nich oddałem
To umarłem za wszystkich
Aby każdy mógł żyć
Nie zapomnę tej chwili
Gdy mnie spotkał mój Jezus
Wtedy byłem jak ślepy
On przywrócił mi wzrok
Przyjaciela mam, co pociesza mnie
Gdy o Jego ramie oprę się
W Nim nadzieje mam, uleciał strach
On najbliżej jest, zawsze troszczy się
Królów Król, z nami Bóg x2
Jezus, Jezus x2
W grudniowe noce, w zimowe noce
Dzieciątko Boże z zimna dygoce.
Idzie przez pola pokryte szronem.
Wiatr Mu wydzwania piosnki znajome.
Hej kolęda, kolęda, hej kolędy to czas.
Kto ogrzeje rączęta, kto schronienie Mu da
Tyle tych domów i okien tyle,
może Go schronią choćby przez chwilę,
może przygarną do serca ludzie,
może nakarmią nim dalej pójdzie.
Hej Kolęda …
Świeczki się jarzą w świerkach zielonych
i złote gwiazdy wieńczą korony,
bo zewsząd dzwoni kolęda święta,
lecz o Nim, o Nim, nikt nie pamięta.
Hej kolęda …
Radujcie się zawsze w Panu
Jeszcze raz powtarzam radujcie się,
Pan jest blisko, Pan jest blisko, radujcie się.
Blisko, blisko, blisko jesteś Panie mój
Blisko tak, że czuję tchnienie Twe
I przychodzisz do mnie już dotykasz mnie
Łaską przebaczenia karmisz moją duszę
Nie chcę służyć w piechocie
Jeździć w kawalerii, strzelać z artylerii.
Nie chcę latać samolotem,
jestem w Pana armii, Jestem w Pana armii /x2
Nie zabraknie mi nigdy chleba
Nie zbraknie mi nigdy wody
Bo Ty Jezu jesteś Chlebem z nieba
Jezu jesteś źródłem mym
Na jeziorze wielka burza Jezus ze mną w łodzi jest /x2
On za rękę trzyma mnie, Łódka nie kołysze się
Na jeziorze wielka burza, Jezus ze mną w łodzi jest
Gdy Dawid kiedyś królem był
Radował się przed Panam ze wszystkich sił
Choć córka Saula wzgardziła nim
On wcale się nie przejął tym
Skacz w górę, Pana chwal
Wywyższaj imię Jezus, uwielbiaj Go
Skacz w górę, Pana chwal
On skałą twego życia jest